 |
|
 |
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
adampyszny
Stalker
Dołączył: 29 Cze 2006
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw 8:09, 20 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Do Polski przyjechał pewien obywatel Rosji....
Po zakwaterowaniu w hotelu poszedł do baru gdzie dosiadł sie do kilku Polaków i się z nimi zaprzyjażnił....
Razem piją wókę i ten Rosjanin mówi że co to jest takie słabe? no to Ci poszli do sklepu po spyrytus dają mu ten wypil i mówi "też słabe nie macie czegoś mocniejdszego"?
Polacy juz zdenerwowani na tego Rosjanina nie mają mu już co dać i mysla co teraz?
A że jeden z Tych polaków pracował na kopalni to mał kwas w butelce no i wpadli na pomysł żeby mu to dać! Rosjanin wypił i powiedział: no to było to czego mi trzeba! no i każdy poszedł do domu...
Następnego dnia znów sie spotykają w tym samym barze...
- Pytają Rosjanina: i jak?
- on odpowiedział: a nic tylko jak sikałem to mi się podzeszwy z butów spaliły i w betonie dziure wypaliłem...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
|
 |
Wasabi
Carniphila
Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 397
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:13, 08 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
"Jestes zainteresowany kupnem konta top 4 (w punktach) a top 2 we flotach uni od 10 do 20 Konto posiada 6 ksiezycow, 4 teleporty, 2kk pkt...Czekam na odp..Pozdr "
Chuck
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
Crann
Elephant
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 476
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŻYWIEC
|
Wysłany: Śro 13:31, 09 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Ja bym brał
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
Volothamp Geddarm
Crypt Shambler
Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 684
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią 22:57, 25 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
On: No to zacznijmy kochanie. Najpierw usiądźmy sobie wygodnie.
Ona: Dobrze. A teraz powiedz mi jak to się robi? Tyle o tym słyszałam od koleżanek.
On: Najpierw weź go do ręki.
Ona: ALE OBLEŚNE
On: Zapewniam cię, nie ma w tym nic obleśnego. Chwyć go za główkę jedną ręką.
Ona: Tak? I co dalej?
On: Tak, a później pociągnij drugą ręką.
Ona: Ach tak !?
On: No właśnie, widzisz jak dobrze idzie?
Ona: I co teraz?
On: Teraz possij.
Ona: NO Ty chyba żartujesz???
On: Nie, nie żartuję. Zacznij ssać.
Ona: Obleśne. Naprawdę ludzie tak robią???
On: Tak.
Ona: Jesteś pewny?
On: Tak, mówiłem ci że jestem doświadczony. Dla mnie to nie pierwszy raz. Uwierz mi. Possij chwilę.
Ona: (ssię) Hmmmmmmmm...
On: No i co ?
Ona: Słonawy w smaku.
On: No, to chyba dobre nie?
Ona: Nawet nie głupie. I co teraz?
On: Teraz rozsuwasz nóżki.
Ona: CO, co ty powiedziałeś??
On: Rozsuwasz nogi.
Ona: Tak miałeś na myśli?
On: Tak, tylko musisz bardziej odgiąć nogi bo będzie ciężko dojść. Pokażę ci.
Ona: A, rozumiem.
On: Właśnie. I znowu bierzesz go w rączkę.
Ona: Hmmm...
On: Jak go juz wyciągniesz to wsadzasz go do buzi.
Ona: Taaak.
On: Ooo, właśnie tak.
Ona: A co zrobić z tym żółtawym? To też się połyka?.
On: Zależy od upodobania. Można połknąć jak się chce.
Ona: Spróbuję....Hmmmm.... PYCHAAA... Sam spróbuj
On: Hmm, no nie głupie.
Ona: ---
On: Popatrz teraz na mnie. Spróbuję wyciągnąć to różowe palcami.
Ona: Ooooo?
On: Czasem są małe problemy. Można sobie wtedy pomóc ustami.
Ona: Hmmmmmmmm
On: Można też trochę possać, to czasami pomaga.
Ona: (ssię) Hmmmmmmmmmmmm
On: Aaa Teraz poszło
Ona: Taaak, czułam.
On: I jak? Smaczne było?
Ona: Muszę się przyznać, że nie głupie.
On: Chcesz więcej?
Ona: Tak, chętnie. Powiedz mi tylko czy to musi być tak cholernie skomplikowane???
On: No, kochanie, ja ci na to nic nie poradzę. Tak się je raki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
Crann
Elephant
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 476
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŻYWIEC
|
Wysłany: Sob 0:54, 26 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Wydaje ci się, że to, gdzie pracujesz, nie ma wpływu na twoje życie seksualne? Nic bardziej mylnego. Przeczytaj, czy nie ma tu przypadkiem krytycznych uwag na twój temat:
Listonosz - dochodzi szybko
Businessman - dużym interesem
Bankier - na raty
Policjant - twardą pałą i z kajdankam
Szachista - zwykle bije konia
Disc Jockey - wszystko na życzenie
Elektryk - jest zawsze spięty
Hydraulik - ma dużą rurę, ale zwykle zatkaną
Dentysta - wiadomo, zawsze oralnie
Detektyw - tylko w ciemnościach i incognito
Inżynier - zgodnie z planem
Strażak - grubym wężem i wszędzie mokro wokoło
Śmieciarz -dochodzi raz w tygodniu
Ogrodnik - stoi tylko w krzakach
Pracownik stacji benzynowej - końcówka za każdym razem w innej dziurce, a najrzadziej w aktualnie posiadanej
Dżokej - galopuje ostro na jeźdźca i zawsze chce być pierwszy
Alpinista - zawsze na górze
Nurek - ma wielkie ciśnienie, zwłaszcza jak jest głęboko
Muzyk - niezwykle sprawne palce, ale potrzebuje dyrygenta
Dostawca pizzy - jak nie dojdzie w 15 minut, to zimny
Kierowca ciężarówki - nie rusza się bez gumy
Pracownik Biura Podróży - nigdy nie może znaleźć właściwego miejsca
Polityk - kończy na obietnicach
Poliglota - żeby język giętki zrobił więcej niż pomyśli głowa...
Piłkarz - jak nie faul, to spalony, nigdy nie może trafić
Golfista - małe piłeczki, a upiera się żeby zaliczyć 18 dziurek
Pracownik Administracji - nigdy nie dochodzi na czas
Dealer samochodów - nieważne gdzie i komu, aby tylko wepchnąć ten swój złom.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
Crann
Elephant
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 476
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŻYWIEC
|
Wysłany: Sob 23:15, 09 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
W pewnej małej angielskiej mieścinie był sobie ksiądz który oprócz obowiązków duszpasterskich oddawał się zajęciom gospodarskim. Szczególnie lubił hodowle drobiu, która szła mu naprawdę nieźle. Któregoś jednak dnia księdzu zaginął kogut. Początkowo ksiądz myślał, że kogut po prostu uciekł, co mu się czasami zdarzało, ale zawsze wracał. Jednak minął jakiś czas, a koguta jak nie ma tak nie ma. Ksiądz zmartwił się i doszedł do wniosku, że mu ukradziono koguta. Z innych źródeł ksiądz wiedział, ze miejscowa ludność organizuje czasami zakazane w tym regionie walki kogutów. Postanowił załatwić sprawę podczas niedzielnej mszy. Po mszy wszyscy wierni zbierali się już do odchodzenia, ale ksiądz ich powstrzymał. Stwierdził:
- Mam jeszcze jedną bardzo wstydliwą sprawę do załatwienia. [W tym miejscu należy wyjaśnić, że po angielsku słowo cock znaczy kogut, ale może też oznaczać męskiego członka.] Chciałbym spytać kto z tu obecnych ma koguta?
[wszyscy mężczyźni wstali]
- Nie, nie to nieporozumienie. Może spytam inaczej, kto ostatnio widział koguta?
[wszystkie kobiety wstały]
- Oj, nie, to też nie o to chodzi, może wyrażę się jeszcze jaśniej, kto ostatnio widział koguta, który do niego nie należy
[połowa kobiet wstała]
- Parafianie - nie rozumiemy się, spytam wprost - kto widział ostatnio mojego koguta
[wstał chórek chłopięcy, ministranci, organista i znajdująca się przypadkiem w kościele koza]...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
Towarzysz X
Green Djinn
Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 648
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie 7:34, 10 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
[wstał chórek chłopięcy, ministranci, organista i znajdująca się przypadkiem w kościele koza]... |
hehe Mi to jakoś do czegoś pasuje prawda Mich
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
Volothamp Geddarm
Crypt Shambler
Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 684
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie 11:17, 10 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Hiehiehie... Masz racje Towarzyszu
Mich może się wytłumaczysz??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
atson
Orc Rider
Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 151
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Nie 13:34, 10 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Crann spoczko to bylo
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
Crann
Elephant
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 476
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŻYWIEC
|
Wysłany: Sob 18:46, 23 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Mecz o SUPER PUCHAR EUROPY, 100 tysięcy ludzi na trybunach. Kibice szaleją, wrzeszczą i ogólnie jest fajno. Wszyscy oczywiście stoją, wszyscy oprócz jednego faceta, który zamiast patrzyć na grę, ostro się onanizuje, nie zwracając na nikogo uwagi. W pewnym momencie ktoś to zauważa i zaczyna się przyglądać. Potem szturcha drugiego i już po chwili duża grupa ludzi patrzy na ostro walczącego z klejnotem gościa. Kilka minut póżniej cały stadion patrzy już na faceta, który nadal nie wie jakie wzbudza zainteresowanie.
Nawet telewizyjne kamery się na nim skupiły. Wreszcie zawodnicy
obu drużyn zauważyli brak dopingu i też patrza tam gdzie wszyscy. W końcu - UUUUHHHH!
Facet skończył, czerwony z wysiłku ale szcześliwy... Schował interes, wyciagnął papierosy i zapałki. W tym momencie widzi, że cały stadion patrzy w milczeniu na niego. Gościu zamiera z fajką przy ustach i zapaloną zapałka, spogląda powoli wokoło w końcu mówi ze zrezygnowaniem:-
Niieeeee no, kurwaa - nie mówcie, że tu jarać nie wolno...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
 |
|
|
 |
|